Bliskie spotkania ze sztuką, czyli …w kinie i w teatrze

Udostępnij ten wpis

W pracę szkoły wśród wielu różnych zadań wpisane jest rozwijanie zainteresowań uczniów oraz kształtowanie ich gustów estetycznych. Realizacja tych celów jest  szczególnie trudna dziś, kiedy telewizja i internet zalewają nas masą nic niewartych programów. Tym bardziej cieszy więc, że młodzież ZSP w Solcu nad Wisłą tak chętnie chce oglądać przedstawienia teatralne. Dobór repertuaru proponowanego młodym ludziom jest taki, by mogli oni spotkać się ze sztuką ,,wysoką”.
W dniu 19 listopada uczniowie klasy drugiej obejrzeli przestawienie pt. ,,Dziady”, prezentowane przez Teatr Nowy ze Słupska, a wystawiane w Sali Koncertowej Urzędu Wojewódzkiego w Radomiu. Spotkanie młodzieży z  klasyką dramatu polskiego wywarło niezapomniane wrażenia. Uczniowie szczególnie zafascynowani byli  reżyserską wizją scen, w których świat realny współistnieje ze światem irracjonalnym. Jak pokazać obecność duchów? Jak przenieść akcję z  miejsca na miejsce?   Ci, którzy  widzieli ,,Dziady” już wiedzą, że jest to możliwe.
Drugim punktem wycieczki było obejrzenie filmu pt.,,Miasto 44” w reż. Jana Komasy. Wyboru projekcji dokonali sami uczniowie, przedkładając nad komercyjną komedię film o powstaniu warszawskim. Tragiczne losy młodych ludzi, bohaterów filmu, wstrząsnęły oglądającymi. Śmierć  w tak młodym wieku nigdy nie jest czymś normalnym. Heroiczna śmierć za ojczyznę budzi wielki podziw i szacunek.
Zapoznawanie z tragiczną i bolesną historią naszego kraju powinno się odbywać nie tylko w czasie lekcji historii, ale także poprzez sztukę filmową, szkolne akademie, apele poległych czy oglądanie rekonstrukcji bitew, które rozegrały się naszym terenie. Przedstawienie ,,Dziady” i film ,,Miasto 44” to duża porcja wiedzy o naszej burzliwej przeszłości. Ta – z jednej strony edukacyjna, z drugiej zaś kształtująca postawy patriotyczne i estetyczne uczniów  – wycieczka zostanie zapamiętana przez nich na długo.

 Katarzyna Sas

Bez kategorii

Z lekkim opóźnieniem czyli Auschwitz 2024

Od 17 maja (czyli dnia, kiedy odwiedziliśmy Auschwitz- Birkenau) do dnia dzisiejszego minęło już trochę czasu, a ja ciągle odkładałem napisanie tego krótkiego tekstu. Dlaczego?

Skip to content